J.Pawlak - 1 lutego '12r. 22:04
@osir & SzP. Dyrektor OSiR-u
Treść ogłoszenia zamieszczona na stronie OSiR brzmi dokładnie tak:
"UWAGA KORZYSTAJĄCY Z KARNETÓW WSTĘPU NA KRYTA PŁYWALNIĘ OŚRODKA SPORTU I REKREACJI W GÓRZE KALWARII!
Ośrodek Sportu i Rekreacji przygotowuje nowy cennik wejść na krytą pływalnię, saunę i siłownię który obowiązywać będzie od 01.03.2012r.
W związku z tym prosimy o wykorzystywanie obecnie dostępnych karnetów."
Proszę mi powiedzieć, czy z takiej informacji nie można wywnioskować, że karnety należy wykorzystać do 1 marca 2012roku?
W treści komunikatu nic nie ma na temat "kilku miesięcy". Owszem później Pan Dyrektor w wyjaśnieniach dla tego portalu powiedział cos o kilku miesiącach, ale..
*)po pierwsze - nie wszyscy użytkownicy basenu czytają ten portal, nawet nie wszyscy odwiedzają stronę OSiR-u (ja trafiłam tam przypadkowo) i nie wszyscy czytają gazetą "Nad Wisłą". Skąd więc mają się dowiedzieć o planowanych zmianach, jeżeli zimą nie lubią chodzić na basen?
*) po drugie - już raz pytałam, co to oznacza kilka miesięcy? 2 czy 9 miesięcy, bo to robi różnicę...
*) po trzecie - dalej nikt mi nie wyjaśnił na jakiej podstawie zmienia się warunki umowy po jej zawarciu? Jakim prawem???
*) po czwarte - dlaczego nikt nie poinformował osób, które kupowały karnet w styczniu, że planuje się takie zmiany? W styczniu tego roku złote karty były sprzedawane jako bezterminowe i nikt nie raczył powiadomić nabywców, że po 2 miesiącach będzie zmiana reguł!!! Jeżeli ktoś kupił karnet w styczniu, i niewiele razy z niego korzystał (może nawet wcale), a pod koniec stycznia dowiaduje się, że ma na wykorzystanie tegoż karnetu kilka miesięcy (np. trzy) to robi szybki rachunek:
-- złota karta daje 46% zniżki z obowiązującej ceny (12zł za godzinę) - liczymy więc 12*0,54=6,48zł za godzinę po rabacie
-- mamy do wykorzystania 600 zł, podzielone przez 6,48 daje nam w zaokrągleniu 92,59 godzin do wykorzystania. Mamy to wykorzystać w ciągu 3 miesięcy, a to oznacza, że na miesiąc musimy wykorzystać w zaokrągleniu 31 godzin... he he..
Szczęśliwy posiadacz karnetu musi więc przez 3 miesiące chodzić codziennie na basen i przebywać tam co najmniej godzinę.. Przepraszam, ale to jest chore.. tym bardziej, że jest zima...
Jeżeli nawet czas na wykorzystanie karnetu będzie wynosił 6 miesięcy, to i tak oznacza to, że przez pół roku musi chodzić na basen co drugi dzień...
W swojej łaskawości OSiR proponuje zwrot niewykorzystanych pieniędzy lub przelanie ich na inny rodzaj karnetu (zapewne zakupionego na gorszych warunkach niż dotychczas - mniejszy procent rabatu albo coś podobnego). Wiele osób na taki karnet zbiera pieniądze przez długi czas. Są osoby, które muszą pływać ze względów zdrowotnych (choroby kręgosłupa itp..) Nie stać ich było na płacenie po 12 zł za godzinę wiec przez rok "ciułały po grosiku" aby uzbierać te 600 zł i przynajmniej raz czy dwa w tygodniu pójść na ten basen (znam osobiście takie osoby). Teraz okazuje się, że muszą ten karnet wykorzystać w ciągu 3 miesięcy lub dostaną zwrot pieniędzy. Świetnie.. dostaną jakieś pieniądze ale co im po pieniądzach??? Oni muszą pływać.. Przecież żeby zakupić nowy karnet, będą musieli znów zbierać pieniążki przez jakiś dłuższy okres czasu...
Propozycja przelania środków na inny rodzaj karnetu również jest niemoralna! Nie wierzę, że nowe karnety będą gwarantowały wyższe lub co najmniej takie same rabaty..
Panie Dyrektorze, nie wolno tak postępować z ludźmi!
Umowa jest umową i człowiek honorowy dotrzymuje warunków umowy.
Nie neguję potrzeby podwyższenia opłat za korzystanie z basenu. Jeżeli jednak podniesiecie Państwo cenę za godzinę i przy tym obniżycie % rabatu, to właściciele dotychczasowych karnetów stracą dwa razy przy przelaniu swoich środków na nowy rodzaj karnetów.
Proszę mi powiedzieć, czy zyski osiągnięte w ten sposób będą na tyle wysokie, że opłaca się stracić wiarygodność i zaufanie ludzi? No chyba, że nie bardzo Państwu zależy na tych biedniejszych klientach.. Wydaje mi się jednak, że większość klientów naszego basenu to ludzie, których nie stać na prywatny basen- uczniowie, emeryci, rodziny z dziećmi na dorobku.. To oni najczęściej kupują karnety - "żeby było chociaż troszkę taniej".
Na koniec - jestem oburzona tonem wypowiedzi użytkownika "osir" z dn. 1 lutego 2012 roku z godziny 10:20. Wypowiedź ta sugeruje, że nie umiem czytać ze zrozumieniem i jest próbą "odwrócenia kota ogonem".
Liczę na Pańską dobrą wolę Panie Dyrektorze i proszę o dokładną analizę zysków i strat ( nie tylko finansowych). Z poważaniem J. Pawlak