23 stycznia '12r.
Kiedyś zaprosiłam do naszego kina znajomego z Warszawy. Typowego bywalca multipleksów. Był zachwycony klimatem tego miejsca.
Skrzypiącym parkietem, brakiem popcornu, coca-coli, piecami kaflowymi i – co najważniejsze – sąsiedztwem straży pożarnej. Do końca seansu miał nadzieję, że akurat będzie wezwanie i że naturalnie wszyscy widzowie zostaną zaangażowani do akcji gaśniczej. No przynajmniej, że wsiądą do wozu i odjadą na sygnale.
Prawda jest taka, że to nasze kino wymaga akcji ratowniczej. Nie wiem z czyjej strony – Ośrodka Kultury czy samych mieszkańców. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że spora część z nich wymazała ze swej świadomości fakt istnienia w naszym mieście takiego centrum rozrywki. Dlatego chciałam was o tym uprzejmie poinformować i przekażcie dalej: mamy w Górze Kalwarii kino! Serio. Znajduje się na ks. Sajny 14 od dziesiątek lat.
Inna sprawa, że łatwo o nim zapomnieć, skoro repertuar nie zachwyca od dawna. Nie zachwyca również czas od premiery, po jakim proponowane są nam produkcje filmowe. Repertuar styczniowy: „Wyjazd integracyjny” – jechał do Góry Kalwarii od listopada. Zasp na drogach nie zauważyłam, więc o co chodzi? „Zmierzch. Przed świtem” – podobnie. „Winx Club – magiczna przygoda” – trochę lepiej, bo od grudnia.
Zastanawiam się, czy skoro nie można konkurować nowościami wyświetlanymi w większych miastach, nie należałoby znaleźć własnego sposobu na przyciągnięcie widzów. Może właściwym kierunkiem okazałyby się propozycje z cyklu „Historia kinematografii”. Czarno-białe filmy? Czemu nie. W wielu mniejszych miastach, nawet w naszej okolicy, dzięki dyskusyjnym klubom filmowym kina odżyły.
Podobają mi się dwie rzeczy w obecnym układzie: ceny biletów oraz pomysł na maratony filmowe. Wybieram się na najbliższy. Nawet po to, żeby podrzemać. Zawsze to jakieś wsparcie lokalnych inicjatyw kulturalnych.
Sylwia Biczyk
krew.mnie.zalewa@gmail.com
garcia - 23 stycznia '12r. 20:30
Kto przez tyle lat płacił za potłuczone szyby w gablocie
przy osławionym banku PKO BP ?
Bo z biletów na pewno nie wystarczało.Czy przez te lata ciecie prawa złapali złoczyńcę ?
a teraz tam gdzie kwitnie życie kulturalne nie zaplanowali kamery,ale to nie na temat.
o.n.a. - 23 stycznia '12r. 22:27
na kogo, jak na kogo, ale na OK bym nie liczyła. Aż dziw bierze, że jeszcze nie pojawił się post mniej-więcej takiej treści: jak jesteście tacy mądrzy, to powiedzcie, co mamy robić. Czekamy na propozycje (a pieniążki za powyższe zgarniemy my!).
spa - 24 stycznia '12r. 09:32
@mama a co Ty spłodziłaś?
Pochwal się.
Czy miałaś stosunkowo udaną noc?
Gdzie pracujesz, co robisz w wolnych chwilach.
Znajdzie się grupa ciekawych Twoich poczynań, zapewniam.
dżizass - 24 stycznia '12r. 11:09
do @mama
Dla Ciebie pierdoły, dla inny ciekawa informacja. Tobie proponuję nie czytać "głupot" skoro Ciebie nie interesują. W sumie poziom Twojej wypowiedzi świadczy o totalnym braku kultury osobistej więc nie dziwię się, że informacje o wydarzeniach społeczno-kulturalnych przerastają Cię. Dla osób z małym rozumkiem jest taka strona
www.wiocha.pl albo
www.e-fakt.pl. Zachęcam do odwiedzenia "mamo" :)
mieszkaniec GK - 24 stycznia '12r. 13:15
co do maratonów to pewnie i dobry pomysł , tylko trzeba by było zaangażować kogoś innego a nie tych imbecyli z OK bo to padnie jeszcze w przedbiegach, przy ich ruchach to można czekać do następnej zimy
może maraton filmów Stanisława Bareji albo Wajdy czy Zanussiego
albo ogólnie filmy z lat 60-70-80
na pewno na takie cykle znalazłoby się sporo chętnych
ja na pewno
@mama - to że ty siedzisz na czterech literach przed telewizorem i oglądasz hity typu "dlaczego ja" i "trudne sprawy" nie znaczy że inni też muszą to oglądać, przecież nikt nie ciągnie cię do tego kina na siłę
Mimi - 24 stycznia '12r. 14:33
@mieszkaniec GK
Fajne pomysły :) Sama bym się wybrała na jakiś maraton z komediami Bareji.
A tego popcornu to mi jednak by brakowało :(
@mama
Kolego/koleżanko - dobrze się czujesz? Wszyscy w domu zdrowi?
Big Brader - 24 stycznia '12r. 19:06
Siostry Aśka i Iga w sosie własnym na OSTRO ;/ ???
Matko boska siostry i takie sceny lesbijskie???
A gdzie cenzura, gdzie ACTA???
dżizass - 24 stycznia '12r. 22:30
@mama
Koleżanko, przeczytaj raz jeszcze swój pierwszy wpis i zastanów się jakiego typu jest to opinia. To jakieś pomyje wylane na autorkę a nie żadna konstruktywna opinia. Skoro nie masz ochoty czytać wieści z życia małego miasteczka, to nie czytaj wcale. Jest tez różnica między opinią a obrażaniem.Masz ciekawszy temat? Pod tekstem jest adres e-mail.Napisz do pani Sylwii, umów się z nią i prosto w oczy powiedz, co myślisz i zaproponuj temat na kolejny felieton, co byś sobie mogła w spokoju poczytać.
...1... - 24 stycznia '12r. 22:44
Bardzo dobrze, że są poruszane takie tematy o których pisze Sylwia. Dla niektórych są to błahe tematy, ale tak na prawdę kto ma się nimi interesować? Dobrze, że jest ktoś kto umie je poruszyć i powiedzieć co wkurza Nas w naszej mieścinie. Sylwia trzymam kciuki i w zasadzie życzę jak najmniej tematów z serii "Krew mnie zalewa..." Nie dlatego, że nie lubię jak piszesz ale Niech Góra się zmienia na lepsze...
o.n.a. - 25 stycznia '12r. 01:07
prawda jest taka, że to właśnie Sylwia załatwia "pracę u podstaw" za naszego (tu) pana redaktora, ale i "dziennikarzy?" Nad Wisłą. To właśnie na wychwytywaniu spraw, którymi żyje miasto, o których rozprawia się w kolejkach powinna pisać lokalna prasa. To jest prawdziwe życie. Nie powiem dosadnie, gdzie ludzie mają otwieranie orlików, składanie wieńcy i przecinanie wstąg. Poopowiadajcie o tym babci przy kolacji, redaktorzy od siedmiu boleści.
Mieszkanka GK - 25 stycznia '12r. 12:07
Ja nie wiem, dlaczego niektórzy tak się czepiają poruszania tematów z życia miasta. Po to ta strona została stworzona - żeby pisać o zwykłych sprawach z codziennego życia w tej mieścinie. I pani Sylwia porusza właśnie takie tematy.
Popieram wypowiedź @o.n.a. - mnie też bardzie interesują takie informacje niż zdjęcia z kolejnych imprez naszych włodarzy.
Felix - 25 stycznia '12r. 18:02
Ja chętnie wybrałbym się na maraton filmów z Charlie Chaplin'em, albo - Laurel and Hardy, czyli Flip i Flap. Albo na 'Zakazane piosenki':) Taka siieeekiera, motyyyka w naszym kinie. Rewelacja! Albo klasyka amerykańskiego kina gangsterskiego - 'Ojciec chrzestny'! Pomysłów jest wiele. Czy tylko mi się wydaje, że to proste?
@pele - w okolicy jest też Garwolin i ich kino. Zajrzyj na strone. Możesz odkryć nowe filmowe lądy;)
sqti1906 - 27 stycznia '12r. 10:37
problem polega na tym ,ze nikt nie ma pomyslu jak to misce ozywic, a przecierz przy odrobinie wysilku mogło by to byc fajne old schoolowe miejsce.Nowe produkcje sa drogie i pewnie w tym tkwi problem.Mozna by z tego kina zrobic cos jak np. Kino STACJA FALENICA.Pozdrawiam.
Ps.Ciekway temat Sylwio poruszyłaś.
były_mieszkaniec - 27 stycznia '12r. 22:34
Szkoda, aby to kino klimatyczne przestało istnieć.
Tyle małych miast ma swoje przeglądy i festiwale filmowe, więc może Góra też coś wymyśli?
Może jakiś offowy, może DKF przy okazji.
Stawiajcie na wyższą kulturę, bo popcorn w kinach ludziom się już przejadł, więc na takie seanse przyjadą z daleka, to tylko kwestia reklamy tego, co się robi.
Kaśś - 30 stycznia '12r. 20:04
@zz zgadzam się z Tobą, repertuar by się przydał.
Co do kina, dla mnie gk bez kina to nie gk. Szkoda, że gdy ono coś robi, nie ma w nas wsparcia, w środę na opowieściach z Narnii, gdzie bilet kosztował 10zł było może 15 osób, nie więcej. Piątek, na maratonie 20 osób. Niedziela 15 osób. Nie wierzę w to, że wszyscy, których jest to klimat już widzieli. A dla mnie iść do kina (które jest obok i zapłacić 12zł, a obejrzeć w necie, ja wybieram kino! Wiem, nie najnowszy mają repertuar, ale sądzę że jeśli przybędzie chętnych, zrobią coś z aktualnością repertuaru :) Będą mieli dla kogo!
wnuczek - 30 stycznia '12r. 20:50
@Kaśś
Będąc dzieckiem chodziłem do tego kina na poranek ,było pełne kino !
Dzisiaj są inne czasy: żeby było za darmo nie będzie nawet pół kina !
Są inne rozrywki takie jak super i hipermarkety Tesco ,Biedronka i inne Auchany (język się łamie) można zrobić zakupy i jednocześnie zaliczyć mszę św.
Znam to z opowiadań bo dupy z miejsca nie ruszam
i dobrze mi z tym !
Kaśś - 2 lutego '12r. 00:10
@wnuczek
Nie wiem, z informacji, które ja mam, oni sprzedają bilety po najniższych cenach po jakich mogą. A z aktualnością, no cóż, na taki sprzęt jaki posiadają (nie najnowszy wiemy), robią co mogą, a my się na nich wypinamy. Taka prawda.
pele - 15 lutego '12r. 11:14
Każdy powiat, gmina ma swoją władzę, budżet, priorytety i politykę. Kino w Górze jest jedynym w powiecie- to fakt niezbity i jest to "nasz" sukces i atut. Porównujmy rzeczy porównywalne, bo przecież w Londynie też kilka kin jeszcze działa...
Jestem ciekaw ile seansów rocznie zaliczają ci , którzy się tu wypowiadają i czy wiedzą jakimi prawami rządzi się dystrybucja filmów?